Blog
-
Tajna komisja Franciszka
Jutro trafi do kiosków numer „Tygodnika Powszechnego” z moim tekstem „Zagubiona więź”, w którym zastanawiam się, po co Franciszek powołał tajną komisję zajmującą się problemem antykoncepcji i co zamierza zrobić w przyszłym roku w związku z 50. rocznicą encykliki Pawła VI „Humanae vitae”. Przy okazji pokazuję, jak wraz pojawieniem się tego dokumentu etyczne doświadczenie małżonków…
-
Homoseksualizm: temat na nowy sobór
„Tygodnik” zamieścił na stronie internetowej komentarz psychologa z UJ dr Grzegorza Iniewicza krytykujący wykład ojca Admama Szustaka na temat homoseksualizmu, który ten znany duszpasterz zamieści z kolei na swoim vlogu. Rozgorzała burzliwa dyskusja, z której się cieszę, bo temat wart jest dyskutowania. Z niepokojem jednak obserwuję narastanie kolejnych nieporozumień. W tym wpisie najpierw spróbuję je…
-
Małżeństwo kontra związek nieformalny
Zdecydować się na małżeństwo czy pozostać w luźnym związku? To dzisiaj dylemat wielu młodych ludzi. Roztrząsając go, być może takie osoby powinny także wziąć pod uwagę… seks. Statystycznie znacznie się on bowiem różni w obu relacjach. Wykazał to prof. Zbigniew Izdebski w badaniach, które opublikował w monumentalnym tomie „Seksualność Polaków na początku XXI wieku. Studium…
-
Jak wiara wpływa na zadowolenie z seksu
Wydaje się, nic prostszego – wystarczy przeprowadzić ankietę zawierającą pytania, które pozwolą uchwycić korelację między deklarowaną wiarą a deklarowanym zadowoleniem z seksu. Na ile jednak taki wynik byłby wartościową poznawczo informacją? Zauważmy, że czym innym jest deklaracja zadowolenia, czym innym sąd na temat naszego zadowolenia, czym innym rzeczywiste poczucie zadowolenia, a jeszcze czym innym obiektywne…
-
Rola wstrętu w seksie
Para namiętnie całuje się na środku chodnika albo w tramwaju. Czujemy się zażenowani, ta ostentacja może w nas wzbudzić także niesmak.** Zażenowanie ma kilka powodów. Chodnik czy tramwaj jest miejscem publicznym, powinniśmy więc brać pod uwagę, że nie jesteśmy tu sami. Swoim zachowaniem owa para daje nam jednak do zrozumienia, że kompletnie ma nas w…
-
Prawo równowagi moralnej
W ostatnim wpisie obiecałem zaproponować precyzyjne prawo rządzące naszym społecznym zachowaniem. Na wyrost – bo „prawa” socjologiczne jako statystyczne nie są oczywiście precyzyjne. Niemniej jakiś czas temu zaintrygowała mnie pewna wypowiedź Antonio Damasio. Ten wybitny neuronaukowiec w swoich książkach, m.in. głośnym „Błędzie Kartezjusza”, rozważa mózg jako centrum sterownicze, utrzymujące homeostazę organizmu, czyli jego dobrostan w…
-
Skąd się biorą zabójstwa honorowe
Co powiedzielibyście o prawodawcy, który za kradzież chleba dla głodnych dzieci karze śmiercią? Tyran, z którym lepiej nie mieć do czynienia…? Tymczasem chodzi o gen. Andersa, który w ostatnim okresie pobytu wojska polskiego w ZSSR, gdy Stalin celowo wstrzymał dostawy żywności, zmuszony był wprowadzić takie drakońskie prawo. I rzeczywiście je stosował, chcąc ratować wszystkich podległych…
-
Sumienie – wyjątkowy bohater
Ostatnio sumienie stało się bohaterem mediów. To za sprawą przypadku prof. Chazana. W najnowszym „Tygodniku Powszechnym” (nr 30) próbuję podejść do sumienia trochę inaczej niż wszyscy przyjmujący je za fakt oczywisty, i przyjrzeć się, czym sumienie jest od strony ewolucyjnej. Jak ono powstało, bo przecież nie wzięło się w gotowej postaci? Pomogła mi w tym…
-
Czy racjonalny ogon macha emocjonalnym psem
Julie i Mark są rodzeństwem. Podczas letnich wakacji podróżują razem po Francji. Pewnej letniej nocy dochodzą do wniosku, że byłoby zabawnie i interesująco, gdyby spróbowali się kochać. W najgorszym razie każde z nich zdobyłoby nowe doświadczenie. Julie od dawna bierze pigułki antykoncepcyjne, a Mark dodatkowo zabezpiecza się prezerwatywą. Kochają się i to doświadczenie jest dla…
-
Biologiczna geneza moralności
W dyskusji pod ostatnim wpisem pojawiło się pytanie: dokąd zmierzam? Czy przypadkiem nie chcę ufundować moralności na biologii? Nie chcę. A nawet jakby ktoś chciał, to się tego – moim zdaniem – nie da zrobić, gdyż moralność jest czymś innym niż biologiczne odruchy. Interesuje mnie biologiczna geneza moralności właśnie dlatego, by tę różnicę w miarę…