Blog

  • Bajka o Inkwizytorze

    Idę za ciosem i nadal rozważam pytania, które nam nie pozwalają na samozadowolenie, a naszej wierze na zbytnią ospałość. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy przepytywani przez Inkwizytora. Nie przez tę wzbudzającą grozę postać z „Braci Karamazow” Dostojewskiego, która w istocie jest Antychrystem i świadomie przeciwstawia się Bogu, tylko zwykłego stróża prawomyślności, któremu naprawdę zależy, by prawdziwa…

  • Religia jako źródło cierpień

    Panią Dorotę zaniepokoiły pytania, które postawiłem w poprzednim wpisie. Pytałem: „Jak jest możliwe tak piękne życie bez wiary? Po co Jezus, skoro bez Niego można być człowiekiem ewangelicznym? Po co Kościół?”. Padła sugestia, że ma to być jedynie prowokacja wywołująca ruch na blogu. Pisałem już, że pytania te stanęły przede mną przy smutnej okoliczności śmierci…

  • Ewangeliczna niewiara

    Coraz bardziej pusto. Kiedy usłyszałem o śmierci pani prof. Barbary Skargi, powrócił ten dziwny lęk, który ostatnio często mnie ogarnia. Na czym on polega? Chyba na poczuciu zwiększającego się z roku na rok braku bezpieczeństwa. Odchodzą ci najwięksi, najbardziej pokorni – ks. Tischner, Turowicz, ks. Bardecki, Papież, Jeziorański, Kołakowski, Skarga… Czy w następnych pokoleniach znajdą…

  • Czwarty do brydża

    Politolog pyta, czy zakończyłem pisanie bloga. Nie mam takiego zamiaru! Natomiast nie będę ukrywał, że mam przejściowe (jak ufam) trudności z prowadzeniem bloga. Powód tych utrudnień dla mnie samego jest zaskoczeniem… Początkowo łudziłem się, że podsunęliście mi za ambitny temat. Śledząc (jeszcze w wakacje) Wasze komentarze pod moim ostatnim wpisem, zacząłem się zastanawiać, czy dałoby…

  • W odpowiedzi Jackowi Prusakowi

    Mój redakcyjny kolega i przyjaciel – ks. Jacek Prusak – w tekście „Katolicka kamasutra czy chrześcijańska tantra” odniósł się do mojego tekstu „Seks jakiego nie zna Kościół”. Wdzięczny mu jestem za to, bo jakoś dotychczas nie mam szczęścia do księży: jeśli podejmują polemiki, ukryci pod nickiem na blogu, to zwykle są to jednorazowe połajanki, a…

  • Aporie teologii ciała

    Zbadałem mniej więcej historię i „etiologię” owej nieszczęsnej „pożądliwości” jako kategorii obecnej w doktrynie. Pamiętam, że Gościówa niedawno odnalazła ją we wspólnym katolicko-protestanckim dokumencie na temat usprawiedliwienia i wieszczyła, że niełatwo będzie sobie z nią poradzić. J Rzeczywiście, jej pojawienie się w oficjalnym nauczaniu na Soborze Trydenckim (XVI w.) ma swoją prehistorię sięgającą aż pism…

  • Sądy wyobrażone

    Politolog starym zwyczajem próbował mnie podpuścić, bym wszedł tym razem w rolę eksperta Soboru Watykańskiego III. Już się zacząłem zastanawiać, czym powinien się nowy sobór zająć, gdy przyszedł mi do głowy pomysł na inny eksperyment myślowy. Wyobraźcie sobie Sąd Ostateczny… Sporniak stoi z hardą miną, która coraz bardziej mu rzednie, gdy słyszy, jak jest naprawdę.…

  • Eksperyment myślowy w sprawie in vitro

    Wyobraźcie sobie słowa Papieża na temat in vitro: „Jest to odstępstwo od zasad moralnych, ale podyktowane, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, pragnieniem potomstwa, licznego potomstwa. Pragnienie to jest tak głębokie, prokreacja jako istotny cel małżeństwa tak oczywista, że miłujące małżonki, w wypadku gdy nie mogą obdarzyć swych mężów potomstwem, same proszą swych miłujących je małżonków o…

  • Czy chrześcijaństwo otruło erosa?

    Taki zarzut postawił Nietzsche. Benedykt XVI podjął go w swojej pierwszej encyklice, pisząc: „Według Friedricha Nietzschego chrześcijaństwo jakoby dało erosowi do picia truciznę, a chociaż z jej powodu nie umarł, przerodził się w wadę. W ten sposób filozof niemiecki wyrażał bardzo rozpowszechnione spostrzeżenie: czy Kościół swymi przykazaniami i zakazami nie czyni gorzkim tego, co w…

  • Kazirodcze tabu

    Z powodu procesu sądowego i dożywotniego wyroku na pierwsze strony gazet powróciła bulwersująca sprawa „potwora z Amstetten”. W ostatnim czasie ujawniono i nagłośniono także kilka polskich przypadków wieloletnich kazirodczych gwałtów dokonywanych przez patologicznych ojców na swoich córkach. Nie chcę ani was, ani siebie katować szczegółami tych historii. Przerasta mnie pytanie, jak człowiek jest zdolny do…