Blog

  • Słowa-klucze

    Istnieją słowa, bez których – jak się wydaje – trudno byłoby nam opisać i rozumieć świat oraz nas samych. Do niektórych tak często się odwołujemy, że zdają się coraz bardziej dewaluować. Do takich słów z pewnością należy słowo „miłość”, które także i ja często eksploatuję (ostatnio – próbując na łamach Tygodnika odpowiedzieć na pytanie: jakiego…

  • Blog Roku

    Namawiają mnie w redakcji, abym zgłosił się do onetowego konkursu na „Blog Roku”. Choć nie znajduję dla siebie odpowiedniej kategorii (profesjonalne? ja i moje życie? moje zainteresowania i pasje?), przyjrzałem się przy okazji wpisom od początku i temu, co się na tym kawałku netu dotychczas działo. Muszę powiedzieć, że wyraźniej uwiadomiłem sobie, ile Wam zawdzięczam.…

  • Paradoks wolności

    Czy żeby być człowiekiem, trzeba być zdolnym do czynienia zła? Takie pytanie pojawiło się w dyskusji pod ostatnim wpisem. W tej skrótowej formie brzmi ono paradoksalnie: zło miałoby współstanowić o naszym człowieczeństwie!? Ale gdy uwzględnimy także pytanie o wolność, pozytywna odpowiedź przestaje tak dziwić. Kudłaty napisał: „…byłem przekonany, że chodzi o człowieczeństwo rozumiane w ten…

  • Pochwała przyjemności: wieczność (6)

    Kudłaty ma rację – najlepiej jednak dyskutuje się, gdy dany jest cały tekst. Tym bardziej, że „eschatologiczna” puenta pochwały przyjemności jest chyba fragmentem najbardziej niepokornym. J Zatem na św. Mikołaja zakończenie, choć być może zdecyduję się jeszcze na jakieś odrębne posumowanie… * Argumentując na rzecz niezmiennej ważności cnót (sprawności ułatwiających dokonywanie moralnie dobrych wyborów), Hildebrand…

  • Pochwała przyjemności: paradoksy (5)

    Wartość teorii w naukach empirycznych mierzy się jej zdolnością przewidywania nowych faktów. W naukach humanistycznych, takich jak etyka – zdolnością rozjaśniania pewnych zagmatwanych sytuacji czy wręcz demaskowania fałszywych ocen. Idąc za przykładem Schelera i Hildebranda, spróbowałem przyjrzeć się hermeneutycznym właściwościom zaproponowanej przeze mnie kategorii normalności. * Rozwój aksjologii pozwolił odkryć różne iluzje w doświadczaniu wartości.…

  • Pochwała przyjemności: różnorodność (4)

    Słusznie pod ostatnim wpisem pytacie, jak należy rozumieć ową „normalność”, która ma być bardziej uniwersalna od „moralności” – czy nie jest ona wieloznaczna i sztuczna? To kategoria rzeczywiście najważniejsza w moim tekście, ale i najbardziej kontrowersyjna. Wcale nie mam pewności, czy jej utworzenie da się obronić. Dlatego moje podejście jest minimalistyczne – definiuję ją operacyjnie:…

  • Pochwała przyjemności: normalność (3)

    Dlaczego Hildebrand – nieżyjący od 1977 r. filozof, którego świetność, jak się wydaje, dawno minęła, ponadto znany tradycjonalista i krytyk soborowych reform? Po pierwsze, chyba nikt tak wnikliwie jak on nie analizował w XX wieku fenomenu przyjemności i nie poświecił mu tak dużo uwagi. Po drugie, jego aksjologia, choć już w jakiejś mierze przestarzała, natrafiła…

  • Pochwała przyjemności: hierarchia wartości (2)

    Kontynuuję pochwałę przyjemności. Tym razem o hierarchii wartości. Jakkolwiek wydaje się ona niezbędna w naszym życiu, prowadzi także do pewnych interpretacyjnych trudności. * Analizując świat wartości, Scheler pokazał, że jest on hierarchicznie uporządkowany. To uporządkowanie wynika z wewnętrznych jakościowych proporcji między wartościami: niektóre wartości są same z siebie wobec innych wyższe. Przyjemność także znalazła swoje…

  • Pochwała przyjemności: życie szczęśliwe (1)

           Jakiś czas temu napisałem tekst „Pochwała przyjemności”, który – polemizując z poglądami XX-wiecznego moralisty Dietricha von Hildebranda – pokazywał ograniczenia etyki. Do tej pory nie odważyłem się go opublikować, choć poświęciłem mu mnóstwo czasu. Są tego dwa powody. Teza, do której w tym tekście dochodzę, wciąż wydaje mi się zbyt kontrowersyjna i liczę się…

  • Homo bestia

    Istnieją, jak staram się pokazać w ostatnich wpisach, bezinteresowne, szlachetne motywy naszych zachowań, relacji i celów. Pociągają nas one, ale ta atrakcja jest dziwna, bo zarazem słaba i silna. Silna, gdyż jak już się pojawi w naszej świadomości (jako głos sumienia?), wiemy, że powinniśmy się jej poddać i że to będzie dla nas dobre. Słaba,…