Blog

  • Zdrada w myślach?

    Chciałbym powrócić jeszcze do problemu myśli „nieczystych”. Pojawiło się pytanie: czy można zdradzić w myślach? Artykuł, do którego link podała Gościówa, przekonuje, że fantazjowanie o kimś innym podczas stosunku z partnerem czy małżonkiem to rzecz naturalna i całkiem zdrowa. Ten pogląd wydaje mi się nieco naiwny, ale zanim to rozwinę komentarz do tezy MagCzu, dla…

  • Seks tylko w małżeństwie!?

    Hasło w dzisiejszych czasach wyzywające. Jeśli sobie uświadomimy, że chodzi w nim o tezę moralną, głoszącą, iż seks poza małżeństwem jest czynem wewnętrznie złym (porównywalnym np. z morderstwem czy krzywoprzysięstwem), to wyzwanie staje się wręcz prowokacją. Czy dla takiej tezy można znaleźć uzasadnienie? W komentarzu pod przedostatnim wpisem Muzyk dopomina się, że kiedyś zapowiadałem taką…

  • Czy myśli mogą być nieczyste?

    Na wakacjach byłem w domu, gdzie panuje zwyczaj oglądania wieczorem programów informacyjnych po kolei na wszystkich możliwych kanałach (podejrzewam, że to nie jedyny taki dom w Polsce.) Można zacząć Panoramą już o 18.00, a potem Wydarzenia (18.50), Fakty (19.00), Wiadomości (19.30) i na dokładkę roszada z TVP Info oraz TVN24 albo Superstacji. Raz zaaplikowałem sobie…

  • Dlaczego potrzebujemy edukacji seksualnej?

    Udostępniam łamy bloga na list o problemach naszych seksualnych (obiecałem powrót do tematyki J). Temat ciekawy i wart dyskusji: „Dlaczego potrzebujemy edukacji seksualnej?” Tezy nieco kontrowersyjne – spróbuję się jeszcze odnieść do nich w komentarzach. Autor zgodził się na publikację. Polecam! ASk   1. Połowa Polek nie ma i nigdy nie miała orgazmu. Nie czerpie…

  • Modliszka w wersji homo sapiens

    Wciąż docierają do redakcji listy odnoszące się do mojego tekstu o grzechu pierworodnym i ewolucji. Za wszystkie bardzo dziękuję ich autorom. Trudno jest mi z kilkoma osobami na raz dyskutować prywatnie. Najchętniej takie dyskusje przeniósłbym tutaj – na blog (stałych czytelników, znudzonych już tym fascynującym tematem, uspokajam, że do rutynowych J wątków o seksie niebawem…

  • Teologiczna science fiction

    Wdzięczny jestem MiDo za tak merytoryczny komentarz. Marzą mi się podobne dyskusje także na łamach TP, ale sprowokowanie ich nie jest rzeczą prostą. Odpowiadam w obszerniejszym wpisie, gdyż pojawiło się wiele nowych ciekawych wątków. Zatem:   Ad. 0) Przygodność świata jest dla mnie oczywistością. Nie dostrzegam problemu z prawdą o stworzeniu świata przez Boga. Ta…

  • Nie każda zgoda warta zachodu

    Jeszcze raz odniosę się do sugestii, że moje dywagacje na temat grzechu pierworodnego mogą być konordyzmem. Mam wrażenie, że nie wszystko zostało tu powiedziane, a jak na razie owa sugestia jest najpoważniejszym zarzutem. Przypominam, że konkordyzm jest próbą znajdowania w Biblii odpowiedników dla zjawisk badanych przez naukę. Zatem treść Biblii interpretowana jest w taki sposób,…

  • Neurotyczne chrześcijaństwo

    W najnowszym numerze „Tygodnika” (nr 27) ukazał się mój tekst „Pożegnanie z Adamem i Ewą„, w którym zebrałem i uporządkowałem mozolne „blogowe” wywody na temat grzechu pierworodnego. Pojawiła się sugestia-zarzut, że być może moja argumentacja skażona jest konkordyzmem, czyli próbą naciągania tekstu biblijnego do danych nauki. Podręcznikowym przykładem konkordyzmu jest przypisywanie poszczególnym dniom z biblijnego…

  • Niebo w płomieniach

    W dyskusji pod ostatnim wpisem pojawiły się ważne i ciekawe pytania. Czy teologiczną koncepcję duszy ludzkiej można pogodzić z osiągnięciami współczesnej nauki? – pyta Politolog. Gościówa z kolei zauważa, że hipoteza ewolucyjnej genezy zła moralnego, którą proponuję, czyni zbędną interpretację religijną. „Gdy mówisz o gadzim mózgu, odruchach itp. – doskonale, to brzmi nawet przekonująco. Ale…

  • Albo raj, albo ewolucja

    W komentarzu pod ostatnim moim wpisem MagCzu ostrzega przed odruchem zawłaszczania ewolucji na sposób światopoglądu ateistycznego, przejawiającym się w myśleniu: „Jeśli wierzysz w Boga, to musisz wierzyć w dosłowny opis stworzenia lub jakąś jego ubraną we współczesny naukowy żargon wersję; jeśli wierzysz w ewolucję, to dla Boga nie ma w niej miejsca”. Też dostrzegam niebezpieczeństwo…